Stokrotki stratują w zimowej olimpiadzie sportowej

Choć śnie­gu nie ma ale zi­ma tr­wa! Sto­krot­ki roz­ma­wia­jąc o za­ba­wach zi­mo­wych, wzię­ły udział w zor­ga­ni­zo­wa­nej przez Pa­nią Ma­dzię olim­pia­dzie spor­to­wej. Wcze­śniej po­zna­ły dys­cy­pliny spor­to­we, zapo­zna­ły się z ter­mi­nem olim­pia­da i po­zna­ły fla­gę olim­pij­ską.

Po uro­czy­stym ślu­bo­wa­niu i roz­grzew­ce przed za­wo­da­mi, dru­ży­ny zo­sta­ły po­dzie­lo­ne na czer­wo­nych i żół­tych. Ile okrę­gów, ty­le też by­ło dys­cy­plin, a w nich:
– sla­lom mię­dzy szczy­ta­mi gór­ski­mi
– po­da­wa­nie ku­li śnie­go­wej
– prze­ska­ki­wa­nie pa­gór­ków
– bieg nar­ciar­ski
– rzut śnież­ka­mi do ce­lu

Nie­zwy­kłe za­an­ga­żo­wa­nie, hart du­cha, za­sa­da fa­ir play i te emo­cje… Zwy­cię­ży­li czer­wo­ni, ale pięk­nie po­gra­tu­lo­wa­li dru­ży­nie prze­ciw­nej. W na­szej olim­pia­dzie nie by­ło prze­gra­nych, każ­dy jak na olim­pia­dę przy­sta­ło do­stał me­da­l…. oczy­wi­ście zło­ty.